- Zadzwoniłam do swojej przychodni, jak zawsze. Chciałam prosić o przedłużenie leku, który przyjmuję od dawna. Do tej pory nie było żadnego problemu, a dzisiaj zderzyłam się z absurdalną odpowiedzią - mówiła nam w czwartek 14 marca radomszczanka. - A pani w rejestracji mi mówi, że... mam przyjść i zostawić jej karteczkę! Zdębiałam...
Nasza Czytelniczka leczy się na nadciśnienie, od dłuższego czasu przyjmuje te same leki. I recepty przedłużała zawsze dzwoniąc do rejestracji w swojej przychodni. Wystarczył telefon, otrzymywała SMS-em kod nowej recepty, który realizowała w aptece.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Czemu mnie to nie dziwi Od ponad 20 lat leczę się na serce mam skonczone 70 lat i 5 km do przychodni często nie mam siły wyjść do sklepu oddalonego o 1 km a teraz okazuje się że musze jechac do przychodni żeby zostawić karteczkę na leki i za kilka dnie znowu jechac po receptę WS czasie 73 lat dużo widziałem bzdurnych decyzji ale cóż jak widać w erze smartwonów komputerów internetu najleprze okazują się własne nogi
Czemu mnie to nie dziwi Od ponad 20 lat leczę się na serce mam skonczone 70 lat i 5 km do przychodni często nie mam siły wyjść do sklepu oddalonego o 1 km a teraz okazuje się że musze jechac do przychodni żeby zostawić karteczkę na leki i za kilka dnie znowu jechac po receptę WS czasie 73 lat dużo widziałem bzdurnych decyzji ale cóż jak widać w erze smartwonów komputerów internetu najleprze okazują się własne nogi
Czemu mnie to nie dziwi Od ponad 20 lat leczę się na serce mam skonczone 70 lat i 5 km do przychodni często nie mam siły wyjść do sklepu oddalonego o 1 km a teraz okazuje się że musze jechac do przychodni żeby zostawić karteczkę na leki i za kilka dnie znowu jechac po receptę WS czasie 73 lat dużo widziałem bzdurnych decyzji ale cóż jak widać w erze smartwonów komputerów internetu najleprze okazują się własne nogi
Czemu mnie to nie dziwi Od ponad 20 lat leczę się na serce mam skonczone 70 lat i 5 km do przychodni często nie mam siły wyjść do sklepu oddalonego o 1 km a teraz okazuje się że musze jechac do przychodni żeby zostawić karteczkę na leki i za kilka dnie znowu jechac po receptę WS czasie 73 lat dużo widziałem bzdurnych decyzji ale cóż jak widać w erze smartwonów komputerów internetu najleprze okazują się własne nogi