Reklama

Mieszkaniec osiedla twierdzi, że nie może spać przez nowe latarnie przy tężni na Wielorybku

- Widzieliście nowe latarnie na Wielorybku? - z takim pytaniem zwrócił się dzisiaj do nas mieszkaniec bloku przy ulicy Leszka Czarnego. I poskarżył, że przez nie nie może w nocy spać.

- Wiecie, że tężnia na Wielorybku jest teraz dużo większa? - wiemy, zamiast jednej są tam już trzy, więc więcej mieszkańców będzie mogło usiąść na ławkach i wdychać zdrowe powietrze z jodem.

- To jest jak najbardziej w porządku i potrzebne, ale po co ustawili tam te cztery nowe latarnie? - pyta radomszczanin. - Dzisiaj w nocy świeciły po raz pierwszy. I to była moja nieprzespana noc, bo bają taką siłę, że świecą prosto w moje okna i ma w środku dzień - skarży się.

I dodaje, że z sąsiadami jeszcze nie rozmawiał, ale na pewno to zrobi. Za to zadzwonił już do prezydenta, ale ten na razie nie znalazł czasu, żeby z nim porozmawiać.

Reklama

- Sekretarka powiedziała, że teraz nie może, ale mam nadzieję, że jednak oddzwoni. Może się wydawać śmieszne, ale to dla mnie duży problem. Ciekawe kto chciałby mieć za oknem tak silne świecące latarnie przez całą noc.

Zapytaliśmy w urzędzie miasta, czy nowe latarnie rzeczywiście mogą sprawiać aż tak duży kłopot mieszkańcowi jednego z mieszkań w bloku przy Leszka Czarnego. Czekamy na odpowiedź.

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo radomszczanska.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości