W piątek 18 września służby ratunkowe zostały wezwane do jednego z mieszkań w bloku przy ulicy Piastowskiej.
Kobieta, która wybrała numer alarmowy 112, poinformowała, że w mieszkaniu jest jej partner, drzwi są zamknięte od środka, a on nie reaguje na pukanie i wołanie. Boi się, że coś mu się stało.
Na miejsce pojechali policjanci, którzy poprosili o pomoc strażaków. Dyżurny komendy powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Radomsku o godzinie 20.52 wysłał zastęp, który rozwiercił zamek w zamkniętych drzwiach.
W mieszkaniu znajdował się około 30-letni mężczyzna, z którym kontakt był utrudniony. Na szczęście nie wymagał pomocy medycznej. Strażacy swoje działania zakończyli o godzinie 22.10, a na miejscu zostali policjanci, którzy wykonywali niezbędne czynności.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze