Na ulicy o. Teofila Krauze w Gomunicach w sobotę przed południem wiewiórki wypadły z drzewa. Zobaczył to leśniczy i wezwał na pomoc strażaków, prosząc ich o umieszczenie maleństw w dziupli.
[CZYTAJ] Rehabilitacja po Covid-19 dla ozdrowieńców. Do 12 miesięcy od zakończenia leczenia
Druhowie z OSP Gomunice nie dysponowali odpowiednio długą drabiną, dlatego poprosili o wsparcie strażaków z Radomska. Na miejsce przyjechali strażacy odpowiednią drabiną i pomogli w umieszczeniu miotu wiewiórek w dziupli.

Wiewiórki zamieszkują dziuple, utykając je porostami i mchami. Miot pojawia się przeważnie w okresie między wczesną wiosną, a latem. Młode rodzą się ślepe i nagie. Po narodzinach otwierają oczy po blisko 30 dniach życia. Usamodzielniają się w wieku 10 tygodni.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze