- Radomszczańska drogówka zatrzymała do kontroli 34-latka, który w obszarze zabudowanym, pędził aż o 53 km/h za dużo - mówi młodszy aspirant Dariusz Kaczmarek, oficer prasowy KPP Radomsko. - W trakcie wykonywanych czynności wyszło na jaw, że mężczyzna ma ponad promil alkoholu w organizmie. Teraz za swoje zachowanie odpowie przed sądem.
W poniedziałek 4 marca roku policjanci sprawdzali, czy kierujący stosują się do ograniczeń prędkości.
- O godzinie 1:30 w Radomsku na ulicy Brzeźnickiej mundurowi zatrzymali do kontroli audi, którego kierujący przekroczył prędkość o 53 kilometry na godzinę w obszarze zabudowanym - opowiada aspirant. - Jak się okazało, był to dopiero początek problemów mieszkańca powiatu radomszczańskiego. Policjanci nabrali podejrzeń, że 34-latek jest nietrzeźwy. W związku z powyższym zbadali jego stan trzeźwości.
I okazało się, że miał ponad promil alkoholu w wydychanym powietrzu. Mężczyzna stanie przed sądem. A na razie za przekroczenie prędkości zapłaci mandant karny.
- Przypominamy, że jazda w stanie nietrzeźwości to przestępstwo, za które grozi kara do 3 lat pozbawienia wolności, wysoka grzywna i zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów na okres nie krótszy niż 3 lata - dodaje Dariusz Kaczmarek.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze