Reklama

Ktoś postrzelił psa, najprawdopodobniej z wiatrówki. Policja przyjęła zgłoszenie

Pies został znaleziony dzisiaj rano na ul. Stara Droga. Pani Anna zabrała zwierzę, które nie nie mogło się poruszać, do weterynarza.

Jak mówi radomszczanka, pies należy do jej sąsiada. Postanowiła pomóc. W gabinecie weterynarynaryjnym wykonano prześwietlenie. I okazało się, że pies został postrzelony w kręgosłup, tam utkwił pocisk, prawdopodobnie z wiatrówki.

- Byłam w szoku, kiedy weterynarz nam o tym powiedział - mówi kobieta. I dodaje, że ponieważ pocisk utkwił w kręgosłupie, lekarz nie zdecydował się go na razie usunąć. Pies więc ma niewładne tylne łapy. - Powiedział coś jeszcze, że takich postrzelonych zwierząt trafia do niego dużo więcej, powiedział nawet coś o pladze - dodaje. - A to oznacza, że ktoś, może więcej niż jedna osoba, w tej okolicy urządza sobie takie dzikie polowania.

Reklama

Pani Anna zawiadomiła policję, policjanci sporządzili notatkę. I pojechali do właściciela pas, żeby z nim porozmawiać.

- Ja sama też pojadę pytać ludzi przy Starej Drodze i w okolicy, może coś wiedzą, albo kogoś widzieli - zapowiada pani Anna.


Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo radomszczanska.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości