W piątek 4 lutego w Dobryszycach doszło do obywatelskiego zatrzymania nietrzeźwego kierowcy.
Jak mówi Gazecie aspirant Agnieszka Kropisz z KPP Radomsko, na parkingu supermarketu przy ulicy Wieluńskiej w Dobryszycach policjanci zastali pijanego kierowcę i świadka, który zabrał mu kluczyki.
Jak opowiedział mężczyzna, który zatrzymał 43-letniego mieszkańca powiatu pajęczańskiego, zobaczył forda c-max jadącego od strony Wiewiórowa. Kierowca skręcił na parking, ale najechał na krawężnik i nie mógł z niego zjechać. Wtedy podbiegł i zabrał kluczyki. A potem zadzwonił na policję.
Policjanci zbadali 43-latka alkomatem, okazało się, że w wydychanym powietrzu ma 2,3 promila alkoholu. I że dożywotnio stracił prawo jazdy, więc za kierownicę nie ma prawa wsiadać w ogóle, nie tylko po pijanemu.
Mężczyzna znów stanie przed sądem.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze