Reklama

Koło mostu w Chałupach znaleziono w rzece ciało kajakarza. Na brzeg wydobyli je strażacy

Ciało dryfujące w Pilicy zauważono w środę 29 czerwca wieczorem.

Strażacy wezwanie otrzymali dokładnie o godzinie 21.37. Brzmiało: w rzece znajduje się ciało kajakarza.

Na miejsce dyżurny komendy powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Radomsku wysłał jeden zastęp strażaków zawodowych i jeden ochotniczy.

Strażacy wydobyli z wody ciało mężczyzny, który już nie żył.

Sprawą zajmuje się policja i prokuratura. Funkcjonariusze ustalają wszystkie okoliczności śmierci kajakarza, którym okazał się 58-letni radomszczanin.

Jak ustalili funkcjonariusze kilku mężczyzn wybrało się na kajakowy spływ. Płynęłi z Białego Brzegu do Przedborza. Jednak jeden z kajakarzy się nie pojawił. 

Reklama

Jak mówi aspirant Agnieszka Kropisz, właściciel wypożyczalni kajaków zaczął go szukać.

- Dryfujące ciało zauważył 600 metrów od mostu w Chałupach w kierunku Łączkowic - mówi policjantka. 

Ciało mężczyzny decyzją prokuratora zostało zabezpieczone w prosektorium, wyniki badań wyjaśnią przyczynę śmierci.

 

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo radomszczanska.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości