Ogień pojawił się w tzw. dostawczaku tuż po północy. Na miejscu strażacy z radomszczańskiej komendy stwierdzili, że pojad ma wybitą szybę. Na miejscu nikogo nie było. Także właścieciela pojazdu. Straty wstępnie oszacowano na 30 tys. zł. Samochód spłonął doszczętnie.

Prawdopodobnie doszło do podpalenia, ale sprawca nie został ustalony. W ostanim czasie w powiecie pojawiła się plaga płonących samochodów. Wiadomo, że w niektórych doszło do zwarcia instalacji elektrycznej, ale inne zostały podpalone.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze