Reklama

Kobieta napaliła w piecyku. Koza stała blisko łóżka. I stało się. Wybuchł pożar

W niedzielę 30 listopada strażacy zostali wezwani do pożaru w jednym z domów przy ulicy Robotniczej w dzielnicy Kowalowiec.

Dyżurny komendy powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Radomsku zgłoszenie odebrał o godzinie 15.11. Na miejsce wysłał dwa zastępy zawodowe i jeden ochotniczy.
Strażacy zobaczyli ogień, który zajął łóżko. Pożar wybuchł od piecyka typu koza, który stał obok. Chwilę wcześniej napaliła w nim mieszkająca w domu 77-latka.
Jeden prąd wody wystarczył, żeby ogień ugasić, ale straty spowodowane pożarem i tak oszacowano na około 20 tys. zł. A wartość uratowanego mienia na ok. 100 tys. zł.
Kobiecie nic się nie stało.

Czytaj nas w Google
Dodaj do Google
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo radomszczanska.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości