Reklama

Nielegalna wycinka drzew mogła skończyć się wypadkiem. Strażacy usunęli niebezpieczeństwo w godzinę

W nocy z czwartku 3 na piątek 4 sierpnia druhowie z Ochotniczej Straży Pożarnej zostali wezwani do usunięcia drzewa z drogi, pozostałości po nielegalnej wycince.

W czwartek 4 sierpnia chwilę po północy dyżurny komendy powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Radomsku otrzymał anonimowe zgłoszenie o drzewie znajdującym się bezpośrednio na jezdni.

Powalone drzewo stanowiło potencjalne zagrożenie dla ruchu drogowego i skutecznie blokowało przejazd.  Leżało na środku drogi powiatowej we wsi Kaleń w gminie Przedbórz.

Dyżurny wysłał na miejsce strażaków z OSP Przedbórz, jeden sześcioosobowy zastęp. Wystarczyła im godzina, żeby usunąć przeszkodę. O godzinie 1.31 droga była już przejezdna.

Reklama

Na miejscu udało się ustalić, że drzewo znalazło się na drodze w wyniku nielegalnej i samowolnej, a już na pewno nieumiejętnej  wycinki. Świadczyły o tym fakcie ślady pozostawione na miejscu zdarzenia. 

- Jakieś osoby postronne nieudolnie wycinały na własną rękę drzewo. Ewidentnie była to nieumiejętna wycinka. Inaczej nikt by nie zostawił powalonego drzewa na drodze powiatowej. Na szczęście ktoś inny przejeżdżał tędy i w porę zauważył to drzewo oraz to zgłosił - wyjaśnia zastępca oficera prasowego powiatowej straży pożarnej kapitan Łukasz Sroka.

Reklama

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo radomszczanska.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości