W sobotę 7 maja w Gomunicach doszło do kolizji, którą spowodował nietrzeźwy kierowca. Nie czekał na policjantów, odjechał.
Policjanci wykonywali dokumentację, przeglądali monitoring, na miejsce wrócił 36-letni mieszkaniec gminy Kamieńsk. W wydychanym powietrzu miał 1,2 promila alkoholu.
Mężczyzna stanie przed sądem. Grozi mu do 2 lat więzienia, grzywna i zakaz prowadzenia pojazdów.
W niedziele 8 maja policjanci zatrzymali na ulicy Reymonta samochód do kontroli drogowego. Za kierownica vw passata siedział 42-letni radomszczanin. Mężczyzna wydmuchał 1,7 promila.
Okazało się także, że nie ma prawa jazdy. Nigdy go nie miał. Prowadził więc nie tylko pijanemu, ale również bez uprawnień. On także stanie przed sądem.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze