W piątek 8 października dwaj złodzieje, mieszkańcy Sosnowca w wieku 51 i 55 lat, kradli w sklepach jednej z sieci marketów. Ich łupem padł towar, słodycze i kawa, o wartości 2 tys. zł. Sąd zdecydował, że najbliższe trzy miesiące spędzą w areszcie tymczasowym.
- 8 października funkcjonariusze z komisariatu policji w Kamieńsku zostali wezwani do jednego z marketów, gdzie pracownik ochrony wytypował sprawców kradzieży. Łupem przestępców padły słodycze i kawa. Towar został odzyskany podczas przeszukania mężczyzn - mówi nadkomisarz Aneta Wlazłowska, oficer prasowy KPP Radomsko.
Złodzieje wpadli w Kamieńsku, ale tego dnia udało im się już okraść dwa inne sklepy tej samej sieci w powiecie radomszczańskim.
- Potwierdził to jeden z pracowników ochrony, który rozpoznał sprawców oraz nagranie z monitoringu. Tym razem przestępcy, oprócz słodyczy, ukradli alkohol. Złodzieje szybko upłynniali swoje łupy, a pieniądze uzyskane w ten sposób przeznaczali na bieżące potrzeby - mówi policjantka.
Podczas przesłuchania mężczyźni twierdzili, że się nie znają i przypadkiem spotkali się w tym samym czasie akurat w tych sklepach. - Po analizie zgromadzonego materiału śledczy nie dali wiary ich zeznaniom i zawnioskowali o areszt. Sprawa jest rozwojowa. Za kradzież grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności. Starszy z zatrzymanych będzie odpowiadał w warunkach recydywy, co oznacza zwiększenie przez sąd wymiaru kary - dodaje nadkomisarz Wlazłowska.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze