Ernest Rudnicki, dendrolog, który zajmuje się drzewami nie tylko w Radomsku, ale i w powiecie, był w Dobryszycach. Obejrzał drzewa, które już zostały ścięte. I mówi krótko, tylko kilka z nich się do tego kwalifikowowało.
W czwartek 22 lutego informowaliśmy, że przy Zespole Szkół Centrum Kształcenia Rolniczego w Dobryszycach rozpoczęła się wycinka drzew. Wycięto już ponad 20, ale jak ustaliliśmy, pod piłę pójdzie w sumie 65 drzew różnych gatunków, przede wszystkim świerków.
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną prenumeratą cyfrową. Skorzystaj z subskrypcji
Pozostało 91% tekstu do przeczytania.
Wykup dostępTwoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Szkoda. Jak zazwyczaj, ktoś zarobił na cwaniactwie i krótkowzroczności.
Pani PiS-owska dyrektor wpisuje się w standard. Drzewa wyciąć, kasę zap........., iść się pomodlić. Jedyne co zrobiła, od czasu gdy ją wybrali, to mebelki nowe do gabineciku sobie sprawiła i ściany pomalowała. taka procedura.
Pani PiS-owska dyrektor wpisuje się w standard. Drzewa wyciąć, kasę zap........., iść się pomodlić. Jedyne co zrobiła, od czasu gdy ją wybrali, to mebelki nowe do gabineciku sobie sprawiła i ściany pomalowała. taka procedura.
Szkoda. Jak zazwyczaj, ktoś zarobił na cwaniactwie i krótkowzroczności.
Pani PiS-owska dyrektor wpisuje się w standard. Drzewa wyciąć, kasę zap........., iść się pomodlić. Jedyne co zrobiła, od czasu gdy ją wybrali, to mebelki nowe do gabineciku sobie sprawiła i ściany pomalowała. taka procedura.
Pani PiS-owska dyrektor wpisuje się w standard. Drzewa wyciąć, kasę zap........., iść się pomodlić. Jedyne co zrobiła, od czasu gdy ją wybrali, to mebelki nowe do gabineciku sobie sprawiła i ściany pomalowała. taka procedura.