Reklama

Czytelnik: Zimą dzieci na Wielorybku zjeżdżają na sankach po ciemku. I tak od dwóch lat. Bo nikomu nie chce się tego

- Może to trochę śmieszna sprawa, bo chodzi o zabawę, ale trwa to tak długo, że chyba warto o tym powiedzieć - mówi nasz Czytelnik, który w czwartek 30 listopada wieczorem wybrał się z kilkuletnim synem na sanki.

A że mieszkają w jednym z bloków na największym blokowisku w Radomsku, to najbliższa sensowna górka to Wielorybek. Nikt wieczorem na godzinę nie będzie jechał na stok Góry Kamieńsk przecież.

Radomszczanin przysyła nam zdjęcia. Widać na nich górkę spowitą ciemnościami, w końcu jest zimowy wieczór, samotną nieczynną latarnię na szczycie i dziecko na sankach z... czołówką na głowie.

- Młody tak wymyślił, żeby widział gdzie jedzie - śmieje trochę jego tata.

I dodaje, że ciemno na Wielorybku jest od 2 lat. I od dwóch lat nikt z tym nic nie robi.

Rekla......

Płatny dostęp do treści

Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną prenumeratą cyfrową. Skorzystaj z subskrypcji

Pozostało 79% tekstu do przeczytania.

Wykup dostęp
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    stefek 73 - niezalogowany 2023-12-02 07:08:36

    A w miescie ozdoby sie beda swiecic bo trzeba sie pokazac

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo radomszczanska.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości