Nasz Czytelnik mówi, że w czwartek 30 listopada nie brakowało kierowców, którzy nie zwracali uwagi na znaki na ulicy Sienkiewicza. Tej wyremontowanej.
- Widziałem jak jeden po drugim jadąc od Warszyca wjeżdżał z lewej strony tego skweru, czyli objeżdżał kapliczkę, która tam stoi z lewej - opowiada radomszczanin. - A powinien jechać z prawej, bo jest tam nakaz jazdy po prawej stronie.
Czytelnik mówi, że przed remontem tego fragmentu ulicy obie jezdnie, po obu stronach kapliczki, były dwukierunkowe.
- Teraz się to najwyraźniej zmieniło. A ludzie, jak to ludzie, jeżdżą dalej na pamięć. I tylko patrzeć, jak dojdzie do jakiejś stłuczki. Nie wiem, czy takie rozwiązanie jest lepsze, ale należy przestrzegać przepisów. K......
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną prenumeratą cyfrową. Skorzystaj z subskrypcji
Pozostało 74% tekstu do przeczytania.
Wykup dostępTwoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Tam jest ogólnie wesoło. Już ze dwie stłuczki były przy skrzyżowaniu z Różaną. To o tyle dziwne, że przez cały czas remontu nie było żadnej zmiany pierwszeństwa, a ludzie jadący z Różanej nie spoglądali nawet w lewo. Nadal chyba nie spoglądają. Dziś, 4.12, około 17-18tej kolejna stłuczka i jesczze omijający ją wymuszają pierwszeństwo ryzykując kolejną. Może czasowo tam patrol SRD skierować?
Tam jest ogólnie wesoło. Już ze dwie stłuczki były przy skrzyżowaniu z Różaną. To o tyle dziwne, że przez cały czas remontu nie było żadnej zmiany pierwszeństwa, a ludzie jadący z Różanej nie spoglądali nawet w lewo. Nadal chyba nie spoglądają. Dziś, 4.12, około 17-18tej kolejna stłuczka i jesczze omijający ją wymuszają pierwszeństwo ryzykując kolejną. Może czasowo tam patrol SRD skierować?