Nasz Czytelnik informuje, że miejski szalet przy ulicy Reymonta "nie działa". To znaczy działa w sensie, że w środku wszystko jest pewnie sprawne, problem polega jednak na tym, że nie da się do środka wejść.
W centrum miasta przez dłuższy czas nie można było skorzystać z publicznej toalety. Osoba, która pracowała dla urzędu miasta i ją obsługiwała, dbała o czystość i pobierała opłaty, zrezygnowała.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze