- Tak wygląda odcinek drogi ul. Wymysłowskiej w stronę zbiornika wodnego - pisze nasz Czytelnik. Rozumiem , że są tam zakręty i ludzie jeździli szybko ale...
Radomszczanin przysyła zdjęcie, na którym widać ulicę i znak ograniczenia prędkości do 30 km/h. Raczej średnio widoczny.
- Na tym odcinku drogi są już progi zwalniające, co jest też swego rodzaju kpiną, ale OK, chce się zmusić kierowców do jeżdżenia wolniej - pisze pan Michał. - Ale serio? 30km/h? Czy to jest strefa osiedlowa blokowiska lub jakiś wąskich uliczek osiedlowych? Kto na to pozwolił ? Do tego ten widoczny znak.. Wyżej się nie dało?
Jego zdaniem, wystarczy, żeby kierowcy przestrzegali prędkości.
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną prenumeratą cyfrową. Skorzystaj z subskrypcji
Pozostało 84% tekstu do przeczytania.
Wykup dostępTwoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Ustawić znak w jezdni jak na Zielnej żeby samochody w niego tłukły , będzie bardziej widoczny.
Absurd goni absurd, a później wielkie zdziwienie, że kierowcy w Polsce olewają ograniczenia prędkości skoro są one często kompletnie bez sensu ustawiane. Jedźcie do Niemiec. Wieś, zwarta zabudowa, chodniki przy drodze, ruch pieszych widoczny, przejścia i na wlocie do wsi 70km/h, 80km/h. A teraz jedźcie do Łękińska (gm. Kleszczów). Szeroka jak autostrada, długa prosta droga. Chodniki i ścieżki oddzielone pasem zieleni. Ruch pieszych to 1 osoba na 2 godziny, a rowerów 1 na 30 min, widoczność na 1,5 km i bach, postawili tam 40km/h. Oczywiście policja ma swój punkt do łapanek.
Ustawić znak w jezdni jak na Zielnej żeby samochody w niego tłukły , będzie bardziej widoczny.
Absurd goni absurd, a później wielkie zdziwienie, że kierowcy w Polsce olewają ograniczenia prędkości skoro są one często kompletnie bez sensu ustawiane. Jedźcie do Niemiec. Wieś, zwarta zabudowa, chodniki przy drodze, ruch pieszych widoczny, przejścia i na wlocie do wsi 70km/h, 80km/h. A teraz jedźcie do Łękińska (gm. Kleszczów). Szeroka jak autostrada, długa prosta droga. Chodniki i ścieżki oddzielone pasem zieleni. Ruch pieszych to 1 osoba na 2 godziny, a rowerów 1 na 30 min, widoczność na 1,5 km i bach, postawili tam 40km/h. Oczywiście policja ma swój punkt do łapanek.