Przebudowa Żeromskiego to inwestycja, której mieszkańcy bardzo uważnie się przyglądają. I wskazują, co wefług nich idzie nie tak.
Hubert Antoński był pierwszy i zwrócił uwagę na uliczne, nowoczesne latarnie, które staną w tym miejscu. On i inni mieszkańcy zwracali uwagę, że nie pasują do historycznego centrum miasta. Będą takie same, jak te przy Reymonta. Przez niektórych nazywane szubienicami.
Potem inni mieszkańcy zwracali uwagę, że w czasie takich prac miejskie autobusy nie powinny jeździć Żeromskiego. Zarząd MPK odpowiadał, że to najlepsze rozwiązanie, żeby uniknąć stania w korkach i opóźnień. Jednak kilka tygodni później spółka poinformowała, że autobusy będą Żeromskiego omijać.

Dzisiaj pan Krzysztof pyta, jak długo jeszcze tablica informacyjna będzie leżeć w trawie pod muralem generała Stanisława Sojczyńskiego Warszyca. Została zdemontowana na czas prac, ale nie została w żaden sposób zabezpieczona. Są na niej informacje o twórcy Konspiracyjnego Wojska Polskiego i historii tej formacji. Bo skwer przy Żeromskiego nosi imię KWP.
- Jeśli nie przez szacunek do historii tego miasta, do Warszyca i jego żołnierzy, to może chociaż przez szacunek do publicznych pieniędzy, które nie powinny być wyrzucane w błoto, ktoś by wreszcie tę tablicę zabrał na przechowanie? - zastanawia się nasz Czytelnik. - I naprawdę rozumiem, że ta tablica stoi na deszczu, śniegu i mrozie i płowieje od słońca. Ale nie od gruzu i pyłu, który powstaje przy okazji remontu. Ona już jest zniszczona, a mogła być ustawiona z powrotem. Chyba, że ktoś dostał już zlecenie na wykonanie drugiej, nowej, bo przecież miasto stać. To znaczy stać mieszkańców, bo to nasze pieniądze są, a nie prezydenta czy radnych - nie kryje irytacji.
I dodaje, że jak tak spaceruje wśród tych wszystkich maszyn i pracowników firmy, która wykonuje remont, to zauważył, że nie wszystko jest przemyślane.
- Popatrzyłem na te chodniki i przyszłe trawniki - wyjaśnia. - Są na tym samym poziomie. Już po ostatnim deszczu widać było, że taki deszcz będzie z tych miejsc ziemię wypłukiwał i będzie sobie płynęła nową Żeromskiego. A wystarczłby nieco wyższy krawężnik wokół tych miejsc. Ale u nas się o takich rzeczach nie myśli. My zawsze jesteśmy mądrzejsi po szkodzie...
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze