Nasz Czytelnik zwraca uwagę na niebezpieczne miejsce na terenie galerii Radomsko. Inwestor mówi, że nie będzie niczego zmieniał, zarządca terenu, że to teren miasta, a policja, że porozmawia z zarządcą. Ale od początku...
- Niedawno sam widziałem taką sytuację - mówi radomszczanin, pan Czesław. I opowiada: - Kierowca wjechał od Kościuszki, naprzeciw stadionu, i jechał do sklepów na końcu tej drogi, na wprost. Po prawej stronie, za KFC, jest teraz budowa i takie białe, metalowe ogrodzenie. I ok, jest potrzebne, jednak coś ewidentnie jest nie tak.
- Wzdłuż tych sklepów na końcu jest ścieżka rowerowa, to znaczy po tej stronie drogi - wyjaśnia Czytelnik. - Jest ona dokładnie zaraz za ogrodzeniem. I kierowca, żeby zobaczyć, czy nikogo na niej nie ma, musi, bo inaczej niczego nie zobaczy, wysunąć się za nie. A to oznacza, że już wjeżdża na przejazd dla rowerów. Stąd tylko krok do nieszczęścia.
Taką właśnie sytuację mężczyzna widział.
- Na szczęście kierowca jechał bardzo wolno i nic poważnego się nie stało, ale nie miał szans zobaczyć rowerzysty. Gdyby ten jechał szybciej, mogło się to skończyć o wiele gorzej. Panowie sobie to wytłumaczyli, nawet bez wielkiej złości, i pojechali dalej. Naprawdę nie da się nic z tym zrobić? - pyta. - Przecież można to na pewno lepiej rozwiązać.
- Nie będziemy niczego przestawiać ani zmieniać - słyszymy od inwestora, który buduje tam sklepy. - Niech rowerzyści uważają i już - kwituje krótko.
I dodaje, że miał prawo ustawić ogrodzenie o wiele dalej, więc i tak wykazał się wyrozumiałością. To tyle, jeśli chodzi o tę sprawę i bezpieczeństwo.
O to miejsce pytamy również zarządcę terenu. Od niego słyszymy, że były jakieś rozmowy, ale bez rezultatu. Po za tym droga, czyli również ścieżka rowerowa, to droga miejska, ulica Metalurgii, a jej zarządcą jest miasto. I to w urzędzie miasta powinni coś z tym zrobić.
Pytamy jeszcze radomszczańską drogówkę. Policjanci nie mieli zgłoszeń w tej sprawie, ale słyszymy, że będzie telefon do zarządcy terenu i prośba, by ustawić tam na czas budowy lustro, które pozwoli kierowcom na czas zobaczyć nadjeżdżających rowerzystów.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
To nie pierwszy raz, tam jest niebezpiecznie. Podać do publicznej wiadomości nazwę inwestora i wykonawcy, niech wszyscy wiedzą i omijać z daleka. Co to za inwestor jak prostych rzeczy nie rozumie???
To nie pierwszy raz, tam jest niebezpiecznie. Podać do publicznej wiadomości nazwę inwestora i wykonawcy, niech wszyscy wiedzą i omijać z daleka. Co to za inwestor jak prostych rzeczy nie rozumie???