- Przejeżdżałem ostatnio między ulicami Górnickiego i Witosa w dzielnicy Bartodzieje - mówi Gazecie pan Arkadiusz. - Nie wierzyłem w to co zobaczyłem.
Radomszczanin mówi o nowym łączniku, którym można uniknąć jazdy ulicą Narutowicza.
- Asfalt zrobili jak należy, zgodnie ze sztuką, ale jeśli miasto zapłaci za pseudo utwardzanie poboczy, to wyrzuci pieniądze w błoto, dosłownie w błoto - uważa pan Arkadiusz.
Dostaliśmy zdjęcia poboczy i ulicy.
- Chciałem pokazać, że ktoś mądry wymyślił, że pobocza można utwardzić ziemią! - trudno mu powstrzymać emocje. - Dokładnie, ziemią! Efekt widać od razu. Pewnie nie jeden kierowca bardzo mocno się zdziwi, jak tam przystanie. Albo zdziwi się jeszcze bardziej, jak tam utknie i nie odjedzie.
Zapytaliśmy w wydziale promocji i inwestycji o tę inwestycję, konkretnie o pobocza.
-W nawązaniu do zapytania ws. łącznika ul. Witosa i Górnickiego, Wydział Inwestycji i Inżynierii Miejskiej informuje, iż prace nie zostały jeszcze zakończone - dostaliśmy mail z odpowiedzią. - Wykonane humusowanie zostanie dodatkowo zagęszczone po ustaniu opadów i poprawie warunków atmosferycznych - zapowiada urząd.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze