Reklama

Czytelnicy: - Ta ciepłownia to jakoś tak grzeje, że można zmarznąć. PGK: - Mamy sygnały. Właśnie to sprawdzamy

- Zapytajcie w PGK o co chodzi z tym miejskim ogrzewaniem - proszą nasi Czytelnicy. - Bo wygląda to tak, jakby kurek przykręcili i ludzie trochę jednak marzną.

- Ja mam w domu rurki, te od pionu - mówi nam pan Włodzimierz. Mieszka w jednym z bloków przy Piastowskiej. - I co roku musiałem przykręcać kaloryfery, bo wystarczyło ciepła od nich. W tym roku, co zauważyłem kilka dni temu, są letnie. I nawet rozkręcam termostaty wszędzie, w każdym pokoju, ale to nic nie daje.

Podobnych telefonów i maili mamy więcej. Radomszczanie pytają, co chodzi. Bo Przedsiębiorstwo Gospodarki Komunalnej ogłosiło niedawno, że ciepło będzie tańsze, ale:

- Nie dodali, że będzie go też mniej - czytamy w jednej z wiadomości.

Reklama

I pytamy Kamila Bugdala z wydziału promocji miejskiej spółki o tę sytuację.

- Ciepłownia także ma sygnały i od rana jeżdżą, kontrolują i ustawiają parametry na sieci, tam gdzie pojawiły się odchylenia od normy - zapewnia Gazetę.

Aplikacja na Androida

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 26/11/2025 13:29
Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Stefek - niezalogowany 2025-11-26 14:23:08


    Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    kika - niezalogowany 2025-11-26 19:56:59

    Ważna jest temperatura w mieszkaniu, a nie czy są kaloryfery ciepłe. Gdzie jest informacja ile ci ludzie mają stopni w mieszkaniu?

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo radomszczanska.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości