Reklama

Czytelniczka: - Wystarczy drobna stłuczka, a centrum w kilka minut się blokuje. Ulice są wąskie, nawet nie ma za bardzo gdzie zjechać

W czwartek 16 października przed godziną 16 w centrum miasta doszło do stłuczki. Taka kolizja ma swoje drogowego konsekwencje nie tylko dla uczestników zdarzenia.

- To była dosłownie chwila - opowiada nasza Czytelniczka, która była akurat na ulicy Reymonta. Najpierw pomyślała, że może autobus Miejskiego Przedsiębiorstwa Komunikacji się zepsuł. 

- To się przecież zdarza. Potem okazało się, że autobus zderzył się z samochodem, a policjanci byli tu ponad godzinę i wypełniali papiery. W każdym razie chciałam zwrócić uwagę na fakt, którego chyba nie wzięli pod uwagę ci, którzy projektowali centrum, w sensie ten cały remont.

Radomszczanka mówi, że wystarczyło zaledwie kilka minut, żeby centrum stanęło w korku.

Reklama

- Uliczki teraz wąskie, uciec nie ma gdzie, objechać też się nie da. Rozumiem, że to deptak miał być, choć tu prawie nikt nie chodzi jak nie musi, ale taka stłuczka, zwłaszcza, że to autobus, spowodowały, że powstał spory korek. To godziny szczytu w mieście, i bez tego trudno przejechać. A gdyby wtedy musiała przejechać karetka pogotowia do kogoś z zawałem? Nawet nie chcę myśleć, gdzie ci kierowcy by uciekali, na chodniki, a z chodników tych kilku pieszych... Trochę ironizuję, ale to problem, który szybko wyszedł w praniu. Nie raz widziałam na Reymonta, tylko dalej, w stronę Warszyca, jak podjechał towar do sklepu ciężarówą i już za nią tworzył się korek, bo nie da się tak łatwo objechać, jak ktoś z drugiej strony nie przepuści. Ktoś pieniądze za projekt wziął, ale mam wrażenie, że na miejscu nie był. Ja bym go teraz ściągnęła, żeby sobie swoje dzieło pooglądał.

Ostatecznie autobus zjechał na bok, na ile to było możliwe, i inni kierowcy ostrożnie mogli przejechać.

Reklama

Jak mówi Gazecie aspirant Dariusz Kaczmarek, oficer prasowy radomszczańskiej policji, policjanci, którzy zostali wezwani na miejsce nie ustalili kto jest sprawcą zderzenia autobusu z Audi. Autobusem kierował 50-latek, samochodem osobowym 38-latka. Oboje byli trzeźwi, oboje staną przed sądem, który rozstrzygnie sprawę.

Aplikacja na Androida

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 17/10/2025 08:38
Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Stefek - niezalogowany 2025-10-17 11:34:03

    Tak droga czytelniczko. Tam powinny być co najmniej po 2 pasy ruchu w obu kierunkach. Miejsca jest przecież pod dostatkiem. A to jak auto z towarem blokuje drogę, to nie wina projektanta, a kierowców, którzy łamią przepisy. A karetka, na sygnale to i pod prąd by wiechala

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Stefan - niezalogowany 2025-10-17 11:44:59

    Na takie ulepszenia na pewno nie pójdą nasze podatki. Znów zafundują nam wąskie uliczki, na których wytyczą ścieżkę rowerową. Zablokują chodniki słupkami i postawią latarnie na kształt szubienic.

    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo radomszczanska.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości