- Tyle się robi w tym mieście, remont jednej ulicy goni remont innej, ale dlaczego nikt nie pomyśli o miejscach parkingowych? Chyba najgorszy problem stanowi teraz brak takich miejsc na odcinku ulicy Joselewicza, tuż przy Zakładzie Energetycznym - mówi nasza Czytelniczka.
- Tam nie ma gdzie stanąć, bo te miejsca są wykorzystane przez pracowników. Potem sytuacja powtarza się przy Urzędzie Skarbowym przy Mickiewicza - wylicza. - A do tego wszystkiego dochodzi zakaz zatrzymywania się do samego skrzyżowania, tutaj, gdzie znajdują się szkoły. Do skrzyżowania z Przedborską.
Czwartek 13 czerwca, godzina 12. Niebo zachmurzone, ale jest ciepło. Idziemy na parking dla petentów pod Urzędem Skarbowym przy ul. Mickiewicza oraz ten pod Zakładem Energetycznym przy Joselewicza. od nas z redakcji to dwa kroki, dosłownie.
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną prenumeratą cyfrową. Skorzystaj z subskrypcji
Pozostało 86% tekstu do przeczytania.
Wykup dostępTwoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
A po co do nich jeździć, przecież wszystko przez internet się da załatwić, podobno.
A po co do nich jeździć, przecież wszystko przez internet się da załatwić, podobno.