Czytelniczka zwraca uwagę, że wygląda to bardzo źle, zarządca cmentarza odpowiada - już tam kogoś wysyłam.
- Byłam z rodziną spoza Radomska na Starym Cmentarzu - opowiada radomszczanka. - Odwiedzaliśmy groby naszych bliskich. Ale to, co zobaczyliśmy przed wejściem na cmentarz, było okropne.
Kobieta mówi o schodach do kaplicy cmentarnej.
- Zarośnięte trawą po kolana, pogrzeb się odbywa i żałobnicy muszą na to patrzeć... - wzdycha. - Wygląda, jakby to był porzucony kościół, który bardzo szybko zarasta trawą. Naprawdę? Nie można ściąć tej trawy?
I o parkingu.
- Dziurawy tak, że po wyjściu z samochodu można sobie nogi połamać. Gdzie jest gospodarz? Taki z prawdziwego zdarzenia? - pyta.
- Jeśli chodzi o parking, to nie jest w naszej gestii, to parking miasta - odpowiada Roman Walas, zarządca radomszczańskich nekropolii. I dodaje, że teren cmentarza kończy się na cmentarnym murze.
A co do schodów i trawy to: - Zaraz tam kogoś wyślę - zapewnia.
I dodaje, że o czystość pracownicy dbają każdego dnia. A co do samych schodów, to będę remontowane, ale na razie trudno jest zdobyć piaskowiec, z którego mają zostać wykonane, trzeba więc uzbroić się w cierpliwość.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Na Górze Chełmo jest od groma piaskowca. Jest wydobycie. Jaki jest problem tam go zakupić?
Na Górze Chełmo jest od groma piaskowca. Jest wydobycie. Jaki jest problem tam go zakupić?