To był przystanek autobusowy. Ktoś pomyślał: jakby tu okienko zrobić, to można by sprzedawać lody... Okienko powstało, usiadła w nim pani Zofia i przez kilkadziesiąt lat serwowała słodkości. Obecny burmistrz spojrzał w umowę i się zdziwił: dlaczego ten czynsz taki niski? I umowę wypowiedział. Będzie przetarg.
Kiedyś to był zwykły przystanek autobusowy. Taki nawet niezbyt ładny. Ale swoją funkcję spełniał. Pasażerom nie lało się na głowę w deszcz, można się było przed słońcem schować w upał. A potem ktoś wpadł na pomysł, a może by tu lody sprzedawać?
Dzisiaj wersje ostatnich wydarzeń są dwie. Ci, którzy lody sprzedawali mówią, że z dnia na dzień, z zaskoczenia, burmistrz Kamieńska im umowę najmu wypowiedział. Burmistrz mówi, że sytuacja była dziwna, bo najemcy płacili grosze, a on musi dbać o finanse miasta. To wypowiedział.
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną prenumeratą cyfrową. Skorzystaj z subskrypcji
Pozostało 92% tekstu do przeczytania.
Wykup dostępTwoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Zawsze przykro mi sie robi gdy tamtedy przejezdzam ze ludzie zyja w takiej widocznej biedzie. Mam nadzieje ze dzieki wyzszym czynszom dla dzialanosci gospodarczych burmistrz bedzie mial kase na odnowe miasta, ktorego populacja spadła o 15% w ostanich 10latach.
Dziwne to Twoje myślenie. Ludzie żyją w widocznej biedzie i dlatego należy podnieść czynsz tym co prowadzą działalność gospodarczą. Jak za komuny: doić prywaciarza. Przejeżdżasz pewnie ul. Słowackiego czy Głowackiego. Wjedź na osiedle.
Pewno z tego handlu obecny najemca kokosów nie ma. Burmistrz ogłosi przetarg, nikt się nie zgłosi i tak dzięki staraniom o wyższy budżet utracimy budkę z lodami. Obok jest żabka i GOM. Konkurencja wzrosła, ale Burmistrz tego nie widzi. Budka będzie stała pusta. Wg Burmistrza miejsce będzie tętnić życiem. :-))))
A to że z dnia na dzień pozbawił kogoś pracy, dla burmistrza nie ma znaczenia.
Pan burmistrz Kamieńska jest osobą bardzo stronniczą i załatwia wszystko dla znajomych i pod ich dyktando. Obiecuję nie dotrzymuje słowa później odwraca kota ogonem. Dość z znajomościami i koleżeństwem !!! Na takim stanowisku nie powinno mieć takie coś miejsca . Mam nadzieję że to pierwsza i ostatnia kadencja !
W czym jest problem? Gmina jest właścicielem tego lokalu i ma prawo zmienić warunki wynajmu. Będzie ogłoszony przetarg i wszyscy zainteresowani mogą wziąść w nim udział. Gdyby Burmistrz dogadał się z obecnym najemca i ustalił nowa cenę najmu robiąc to bez przetargu został by posadzony o kolesiostwo. Biorący udział w przetargu mają równe szanse, a Burmistrz czyste ręce. Jest o co walczyć. Punkt bardzo dobry, interes również. Dla orientacji 1kg proszku około 30 zł. Zpowstalej masy(proszek, woda) otrzymuje się około 70sztuk lodów 120g.Wafle 500szt to koszt100zl. Odliczając 70sztuk razy8zldaje560zl. Na czysto odliczając proszek, fafle, wodę, prąd mamy 500zl w kieszeni. Mowa o jednym kg proszku i dobrej jakości lodach. Są fachowcy, którzy z kg robią 100szt. Przy dobrych wiatrach dzienny przerób to kilka kg proszku(2 maszyny jęczą). Jak ktoś ma jeszcze jakieś wątpliwości odnośnie produkcji i zysku chętnie odpowiem. Nadmienię, że wcześniej kiosk i maszyny były własnością GS inie było szans na wykup maszyn i wynajmu lokalu, a dziwnym trafem Pani Zofia na była maszyny i wynajęła lokal z dnia na dzień. Pozdrawiam
Zawsze przykro mi sie robi gdy tamtedy przejezdzam ze ludzie zyja w takiej widocznej biedzie. Mam nadzieje ze dzieki wyzszym czynszom dla dzialanosci gospodarczych burmistrz bedzie mial kase na odnowe miasta, ktorego populacja spadła o 15% w ostanich 10latach.
Dziwne to Twoje myślenie. Ludzie żyją w widocznej biedzie i dlatego należy podnieść czynsz tym co prowadzą działalność gospodarczą. Jak za komuny: doić prywaciarza. Przejeżdżasz pewnie ul. Słowackiego czy Głowackiego. Wjedź na osiedle.
Pewno z tego handlu obecny najemca kokosów nie ma. Burmistrz ogłosi przetarg, nikt się nie zgłosi i tak dzięki staraniom o wyższy budżet utracimy budkę z lodami. Obok jest żabka i GOM. Konkurencja wzrosła, ale Burmistrz tego nie widzi. Budka będzie stała pusta. Wg Burmistrza miejsce będzie tętnić życiem. :-))))