Jak mówi Gazecie komisarz Aneta Wlazłowska, oficer prasowy KPP Radomsko, radomszczanka zauważyła, jak wyglądający na 14, 15 lat chłopak porzuca rower górski i wbiega do supermarketu. Ponieważ wydawało się jej, że nastolatek mógł ten rower ukraść, powiadomiła policję.
Patrol rower zabezpieczył, chłopaka nie udało się zatrzymać. Sprawdzono numer ramy roweru, ale okazało się, że nie widnieje on w policyjnych bazach, nie został zgłoszony jako skradziony.

(fot. KPP Radomsko)
Jak mówi policjantka, być może ktoś rozpozna swoją własność. Jeśli będzie w stanie dowieść, że to jego rower, oczywiście go odzyska. W tej sprawie należy zgłosić się do Komendy Powiatowej Policji w Radomsku.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze