- Niby są ankiety, ale tak naprawdę nikt nie widział wyników, to jak mamy wierzyć prezesowi? - mówi nasza czytelniczka.
Wiadomo, że ktoś musi. Co takiego? Posprzątać klatki schodowe. Zarząd spółdzielni mówi mieszkańcom - rozrzuciliśmy anonimowe ankiety i wyszło, że teraz będziemy się tym zajmować sami. Stawka to 15 zł za miesiąc od jednego mieszkania. To chyba niedużo?
Zaraz, zaraz, odpowiadają mieszkańcy. Jakie ankiety? Ktoś widział wyniki? I w ogóle, to my nie chcieliśmy żadnych zmian, także raczej nie.
- Dla mojego taty to nie tylko sobotni rytuał raz na dwa tygodnie, ale rodzaj wyjątkowej interakcji z sąsiadami - mówi Gazecie pan Piotr. Jego rodzice mieszkają w jednym z bloków przy ulicy Hermanna, tym należącym......
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną prenumeratą cyfrową. Skorzystaj z subskrypcji
Pozostało 90% tekstu do przeczytania.
Wykup dostępTwoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Ciekawe czy wśród tych 40 procent nie ma pracowników znanej i nielubianej firmy sprzątającej która dostanie umowę z rsm?
Tyle lat ludzie sprzątali sobie sami klatki,a teraz nagle jest im potrzebna firma sprzątająca. Na wszystkim teraz robi się biznes, niestety uważam że wokół siebie powinien każdy sam sprzątać. Nie wymyślacie domofonów ludziom na starość ,żeby wejść nie mogli do domu gdy zapomni kodu.
Nie każdy może sprzątać dla wielu osób jest to trudne
No proszę niezły dochód kilka tys mieszkań po 15 zł a przecież ci ludzie płacą czynsze gdzie są zawarte kwoty na wspólne utrzymanie no ale to mało , ciekawe ile ten pan zadłużył mieszkańców no i w komentarzach co jakiś czas pojawia się info że on ma zastąpić obecnego Prezydenta Żałosne!
W moim bloku przy ul.Starowiejskiej połowa mieszkańców nie sprząta klatek schodowych.Duzo osób jest starszych i schorowanych.Czesc mieszkańców przychodzi jak do hotelu i nic ich nie obchodzi jakieś sprzątanie.Jezeli dla kogoś sprzątanie jest rytuałem,może przecież to robić w dalszym ciągu.15zl to nie jest wygorowana cena.Pozdrawiam Jola.
Słusznie, popieram. Teraz jest mnóstwo osób wynajmujących, którzy nie sprzątają.
A ja jestem osobiście zadowolona że zrobią to za mnie i tak też głosowałam. I z domofonu też jestem zadowolona bo mieszkam na parterze i wiecznie miałam problem z obcymi osobami które przesiadywały w klatce
Ciekawe czy wśród tych 40 procent nie ma pracowników znanej i nielubianej firmy sprzątającej która dostanie umowę z rsm?
Tyle lat ludzie sprzątali sobie sami klatki,a teraz nagle jest im potrzebna firma sprzątająca. Na wszystkim teraz robi się biznes, niestety uważam że wokół siebie powinien każdy sam sprzątać. Nie wymyślacie domofonów ludziom na starość ,żeby wejść nie mogli do domu gdy zapomni kodu.
Nie każdy może sprzątać dla wielu osób jest to trudne