Reklama

Byli po służbie, ale kiedy zobaczyli kierowcę jadącego wężykiem, nie czekali

Dwaj policjanci, jeden z z KPP w Radomsku, drugi z KPP Wieluniu, byli już po służbie, ale widząc kierowcę, który wykonuje dziwne i niebezpieczne manewry na drodze, od razu domyślili się, że pewnie nie jest trzeźwy.

Wszystko działo się we wtorek ok. 22.40 na drodze z Siemkowic do Pajęczna. Policjanci jechali prywatnym samochodem.

Kierowca renault nie zachowywał prostego toru jazdy, zjeżdżał na przeciwległy pas, więc zmusili go do zatrzymania na poboczu. Za kierownicą siedział mężczyzna, od którego czuć było bardzo wyraźnie alkohol.

(fot. KPP Pajęczno)

Na miejsce przyjechali policjanci z komisariatu w Działoszynie i poprosili, by kierowca dmuchnął w alkomat. Wynik to prawie 1,9 promila.

Mężczyzna odpowie za prowadzenie samochodu osobowego w stanie nietrzeźwości, za co grozi nawet do 2 lat pozbawienia wolności. Zatrzymano też jego prawo jazdy.

Reklama


Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo radomszczanska.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości