Do groźnego wypadku drogowego doszło dzisiaj rano na autostradzie A1.
Jak informuje kapitan Marek Jeziorski, oficer prasowy komendy powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Radomsku, o godzinie 7.12 na 400 km autostrady w stronę Częstochowy auto osobowe uderzyło w filar wiaduktu.
- Wewnątrz były dwie osoby, kobieta oraz mężczyzna w wieku około 55 lat, bez czynności życiowych - mówi strażak.
Działający na miejscu radomszczańscy strażacy i ich koledzy z jednostki w Częstochowie najpierw musieli się dostać do poszkodowanych, którzy byli zakleszczeni w rozbitym samochodzie. Niestety, mężczyzna nie przeżył. Kobieta jest reanimowana, ratownicy walczyli o jej życie.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
,, Do groźnego wypadku” Te teksty piszą chyba przedszkolaki, uważam ze powinno być do tragicznego wypadku.
Głupota ludzka nie zna granic dlatego smierć zbiera swoje żniwo najwięcej w śród młodych niedoświadczonych kierowców Nie potrzeba wojny sami się wytluką oby tylko innym nie odbierali zycia
Rodzinę Pasażerki bardzo proszę o pilny kontakt tel. 668 520 532
,, Do groźnego wypadku” Te teksty piszą chyba przedszkolaki, uważam ze powinno być do tragicznego wypadku.
Głupota ludzka nie zna granic dlatego smierć zbiera swoje żniwo najwięcej w śród młodych niedoświadczonych kierowców Nie potrzeba wojny sami się wytluką oby tylko innym nie odbierali zycia
Rodzinę Pasażerki bardzo proszę o pilny kontakt tel. 668 520 532