W numerze GR z 7 października ukazał się tekst lokalnego prawnika „Gwoździe i komunistyczna władza”. Autor w swych rozważaniach na temat czasu, w którym nastąpiła zmiana ustroju Polski po II wojnie światowej, powołuje się na różne osoby, mniejszych lub większych bohaterów tamtego czasu, na mniejszych i większych złoczyńców, którzy dla realizacji idei, w którą wierzyli, dokonywali złych czynów.
Dla wzmocnienia swoich tez zawartych w tekście autor przywołuje bohaterskiego poległego w powstaniu warszawskim Baczyńskiego, odważnego przedwojennego „socjalistę”, o czym się dzisiaj nie chce pamiętać, Sojczyńskiego, współtwórcę KWP. Przywołuje również w swej treści nazwiska komunistycznych partyzantów czasu wojny i powojennych decydentów w strukturach wojska i milicji, niejakich Korczyńskiego i Moczara. Ten ostatni, choć posługiwał się nazwiskiem Demko Mykola, co może sugerować, że był narodowości ukraińskiej to miał przecież obywatelstwo polskie, bo w przedwojennej Polsce tamte tereny stanowiły terytorium II RP.
Te nazwiska przywoł......
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną prenumeratą cyfrową. Skorzystaj z subskrypcji
Pozostało 82% tekstu do przeczytania.
Wykup dostępTwoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze