Funkcjonariusze i załoga karetki pogotowia ratunkowego byli w jednym z domów w dzielnicy Sucha Wieś.
- Zostaliśmy zadysponowani przez policję do kontroli zagrożenia w budynku - mówi Gazecie kapitan Marek Jeziorski, oficer prasowy komendy powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Radomsku. - Okazało się, że policja oraz PRM są już na miejscu i mamy tam do czynienia z ofiarą śmiertelną.
Pomoc wzywała rodzina 91-letniej kobiety.
- Strażacy sprzętem pomiarowym, kamerą termowizyjną detektorami sprawdzili pomieszczenia - mówi strażak. - Stwierdzono brak tlenku węgla i brak podwyższonej temperatury, jednak do pożaru w pomieszczeniu doszło, ale sam zgasł wcześniej. Spaliła się kanapa, pożar nie rozwinął się na całe pomieszczenie.
Jak dodaje kapitan Jeziorski, to druga ofiara śmiertelna pożarów w tym roku.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze