Reklama

74-latek wybrał się na grzyby. Kiedy nie wrócił po kilku godzinach rodzina zgłosiła zaginięcie. Prawie rozpoczęły się poszukiwania

W czwartek 14 września mieszkaniec Huty Drewnianej w gminie Kobiele Wielkie wybrał się na grzyby. Nie było go kilka godzin, zrobiło się już ciemno, rodzina zaczęła się niepokoić i postanowiła powiadomić policję.

- Dyżurny komendy informację o zaginięciu 74-latka otrzymał o 21.15 - mówi oficer prasowy radomszczańskiej policji, młodszy aspirant Dariusz Kaczmarek. - Mężczyzna odnalazł się bardzo szybko, bo już o 21.25.

74-letniego grzybiarza przywiózł do domu jego sąsiad. Okazało się, że mężczyzna stracił w lesie orientację.

Na szczęście nic mu się nie stało, nie wymagał pomocy medycznej.

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo radomszczanska.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości