W poniedziałek 2 marca po południu dyżurny komendy powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Radomsku odebrał zgłoszenie - kobieta potrzebuje pomocy, ale akurat nie ma wolnej karetki.
O godzinie 16.06 dyżurny wysłał do jednego z domów w miejscowości Pratkowice w gminie Wielgomłyny druhów z OSP Wielgomłyny.
- Dyżury PSK w Radomsku zadysponował nas do miejscowości Pratkowice,gdzie z powodu wydłużonego dojazdu ZRM zabezpieczaliśmy osobę poszkodowaną - piszą ochotnicy na swoim Facebooku.
Wydłużony dojazd ZRM, czyli zespołu ratownictwa medycznego, oznacza, że wszystkie załogi karetek udzielają właśnie pomocy innym osobom. A że sytuacja jest poważna, nie można czekać, wysyła się strażaków, którzy przeszli kurs ratownictwa.
Druhowie zajęli się 50-latką, która doznała urazu głowy i możliwe, że doznała wstrząśnienia mózgu. Potem przekazali pacjentkę załodze karetki.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze