- Rzadko się zdarza, żeby osoba poszukiwana przez policję sama zgłosiła się - mówi oficer prasowy radomszczańskiej policji, młodszy aspirant Dariusz Kaczmarek.
I dodaje, że funkcjonariusze muszą się napracować, żeby taką osobę złapać.
- Tym razem było nieco inaczej. Mężczyzna sam przyszedł na komendę mówiąc, że jest poszukiwany do odbycia kary pozbawienia wolności - opowiada policjant. - Zgodnie z jego wolą został zatrzymany i przewieziony do zakładu karnego.
We wtorek 3 października po godzinie 20 do komendy powiatowej policji w Radomsku przyszedł mężczyzna, który był pod wyraźnym wpływem alkoholu. I powiedział dyżurnemu, że jest już gotowy jechać do więzienia.
42-letni radomszczanin ma do odsiadki 8 miesięcy i już praktycznie pierwszy dzień w celi za sobą.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze