W piątek 1 kwietnia po godz. 22.50 patrol radomszczańskiej drogówki przejeżdżał przez skrzyżowanie Krasickiego z Sierakowsiego. I zauważył kierowcę audi A4, który miał poważne problemy ze zmieszczeniem się w zakręcie.
Policjanci zobaczyli, jak samochód jadący ulicą Krasickiego bardzo mocno ścina zakręt i jedzie dalej w kierunku Kościuszki. Postanowili pojechać za nim. Potem kierowca co prawda ustawił się prawidłowo na kolejnym skrzyżowaniu, ale już sam zakręt zbierał tak, jakby prowadził ciężarówkę z naczepą i miał na uwadze, że „tył zachodzi”. Zatrzymali go więc do kontroli. I okazało się, że mieli rację.
Kierujący audi 39-letni mieszkaniec Radomska w alkomat wydmuchał ponad 2 promile alkoholu. A policjantom oznajmił, że wraca z pracy.
Prawo jazdy mężczyzny zostało zatrzymane. Samochodem zajęła się trzeźwa osoba. A 39-latek stanie przed sądem. Grozi mu do 2 lat więzienia, kara grzywny i zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze