Reklama

37-latka miała ponad 2 promile w wydychanym. Kierowała oplem

Policjantem nie przestaje się być po zakończeniu służby, co udowadnia funkcjonariusz z komisariatu w Przedborzu, który zwrócił uwagę na to, że jadący przed nim opel vectra jedzie wężykiem. 37-letniej kobiecie, mieszkance województwa śląskiego, która siedziała za kierownicą, grozi do 2 lat więzienia.

- Funkcjonariusz jadąc swoim prywatnym samochodem, w czasie wolnym od służby, zwrócił uwagę na jadącego przed nim opla vectrę. Zdarzenie to miało miejsce wieczorem 6 października na drodze między Radomskiem a Przedborzem - mówi oficer prasowy radomszczańskiej policji nadkomisarz Aneta Wlazłowska. - Tor jazdy osobówki znacznie odbiegał od prawidłowego zachowania na drodze. Policjant powiadomił dyżurnego komendy, że osoba kierująca oplem może być nietrzeźwa.

Policjanci zatrzymali samochód w Przedborzu. - Zapach wydobywający się z auta oraz zachowanie kierującej wskazywały, że jest ona pod wpływem alkoholu - mówi policjantka. - Badanie przeprowadzone przez mundurowych wykazało w organizmie 37-latki 2,4 promila alkoholu. Kobieta wkrótce usłyszy zarzuty, a o jej dalszym losie zdecyduje sąd.

Reklama

Nadkomisarz Wlazłowska przypomina, że jeśli widzimy, że ktoś podejrzanie zachowuje się na drodze, łamie obowiązujące przepisy, powinniśmy zadzwonić pod numer alarmowy 112.

- Być może od tego zależeć będzie czyjeś zdrowie i życie. Każdy, kto jest świadkiem przestępstwa, może ująć sprawcę na gorącym uczynku. Obywatelskie ujęcie to przywilej wynikający z treści artykułu 243 Kodeksu Postępowania Karnego. Następnie ujętą osobę należy niezwłocznie przekazać policji - wyjaśnia.


Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo radomszczanska.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości