- Czujność sąsiedzka po raz kolejny pokazała, jak duże ma znaczenie dla bezpieczeństwa mieszkańców - podkreśla aspirant Dariusz Kaczmarek, oficer prasowy radomszczańskiej policji.
I dodaje, że dzięki reakcji jednego z lokatorów policjanci zatrzymali 35-letniego mężczyznę, który chodził po klatce schodowej bloku przy ulicy Piastowskiej i sprawdzał czy posiadane przez niego klucze pasują do drzwi mieszkań.
We wtorek 10 lutego około godziny 11 dyżurny KPP w Radomsku otrzymał zgłoszenie o podejrzanie zachowującym się mężczyźnie, który próbuje otwierać drzwi do mieszkań.
- Zaniepokojony mieszkaniec, obserwując jego zachowanie, nie pozostał obojętny i natychmiast powiadomił policję - mówi Gazecie aspirant Kaczmarek. - Na miejsce niezwłocznie skierowano patrol. Funkcjonariusze zauważyli mężczyznę wychodzącego z klatki schodowej wskazanego budynku. Został wylegitymowany, a następnie zatrzymany.
35-latek miał przy sobie kilka kompletów kluczy.
- Tłumaczył policjantom, że znalazł je dzień wcześniej i przyszedł sprawdzić, czy któryś z mieszkańców nie jest ich właścicielem. Z relacji zgłaszającego wynikało jednak, że mężczyzna chodził od drzwi do drzwi i sprawdzał, czy klucze pasują do zamków.
Funkcjonariusze znaleźli przy nim także dodatkowe klucze, śrubokręty i noże. Mężczyźnie grozi do 10 lat pozbawienia wolności.
- Ta sytuacja pokazuje, że reagowanie na podejrzane zachowania ma realne znaczenie dla bezpieczeństwa wszystkich mieszkańców. Właśnie dzięki czujności i szybkiej reakcji policjanci mogli natychmiast podjąć działania - mówi policjant.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze