Reklama

35-latek, który wjechał w samochód komendanta policji, pod wpływem narkotyków

Dzisiaj sąd zdecydował, że 35-latek najbliższe spędzi w areszcie tymczasowym. Grozi mu kilka lat więzienia, za spowodowanie wypadku drogowego i za posiadanie narkotyków, które znaleziono w zakładzie, który do niego należy.

Do wypadku na drodze krajowej nr 42 doszło we wtorek 28 września między Pajęcznem a Makowiskami. W tył nissana, którym kierował 49-letni nadkomisarz Robert Baryła, komendant powiatowy policji w Radomsku, uderzyło BMW, którym kierował 35-latek.

Nissan uderzył w drzewo, jego kierowca doznał bardzo poważnych obrażeń. Nadkomisarz Baryła został przewieziony śmigłowcem Lotniczego Pogotowia Ratunkowego do szpitala im. Kopernika w Łodzi. Wieczorem był operowany.

Sprawcę wypadku zatrzymano. Policjanci przeszukali zakład, który do niego należy, i znaleźli narkotyki. Badanie testem na obecność narkotyków, które wykonano tuż po wypadku, wykazało, że mężczyzna mógł być pod wpływem środków odurzających w momencie, kiedy prowadził BMW. Ostateczną odpowiedź da wynik badań toksykologicznych, od mężczyzny pobrano próbki krwi.

Reklama

Tymczasem dzisiaj w komendzie powiatowej ponad 50 osób oddało krew dla poszkodowanego w wypadku komendanta Baryły. Krew można też oddawać w punkcie pobrań Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa przy Szpitalu Powiatowym. Trzeba tylko poinformować personel, że to krew dla Roberta Baryły.

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo radomszczanska.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości