W czwartek 10 października ok. godz. 23 w miejscowości Gepnerów w gm. Przedbórz doszło do kolizji.

(fot. KPP Radomsko)
21-letni kierowca peugeota 206 jechał zdecydowanie za szybko. Kiedy zjechał na pobocze nie był w stanie opanować samochodu, który przewrócił się na dach i sunął tak jeszcze kilkadziesiąt metrów, aż zatrzymał się w rowie. Mężczyzna, mieszkaniec miejscowości Rączki w gm. Kluczewsko, nie czekał na policję. Uciekł. W aucie zostawił nietrzeźwego kolegę. Pasażer został odwieziony do szpitala we Włoszczowie. W tym czasie sprawca kolizji wrócił na miejsce ze swoim ojcem. Badanie alkomatem wykazało 2,75 promila alkoholu. Od mężczyzny pobrano trzykrotnie krew do badań, żeby ustalić w jakim był stanie, kiedy siedział za kierownicą peugeota.
21-latkowi, który stanie przed sądem, grozi do 2 lat pozbawienia wolności, kara grzywny i zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze