Obowiązuje od 1 stycznia, a kierowcy łamiący przepisy przekonują się, że szaleństwa za kierownicą zaczęły naprawdę słono kosztować.
- Pierwszy pirat drogowy przekonał się już, jak wysokie kary przyporządkowane są do poszczególnych wykroczeń w niedzielę 9 stycznia - mówi oficer prasowy KPP Radomsko nadkomisarz Aneta Wlazłowska. - Policjanci z radomszczańskiej drogówki podczas pełnienia służby w miejscowości Kletnia wykonali pomiar prędkości kierującego hondą, którego następnie zatrzymali. Ostatecznie okazało się, że 20-letni mieszkaniec gminy Dobryszyce popełnił kilka wykroczeń.
Jakich? Przekroczył dozwoloną prędkość, wyprzedzał inny samochód na przejściu dla pieszych, kierował niesprawnym autem, a do tego nie ma prawa jazdy. Drogowe combo w jego wykonaniu będzie go kosztowało 2700 zł.
O 700 zł mniej zapłaci 25-letnia radomszczanka, która w sobotę 8 stycznia wjechała na przejazd kolejowy w ulicy Kościuszki, mimo że na sygnalizatorze pulsowało już czerwone światło.
- Nowe przepisy przewidują w przypadku wykroczeń drogowych podwyższenie maksymalnej wysokości grzywny z 5 tysięcy zł do 30 tysięcy zł. Zwiększona została wysokość grzywny, którą nałożyć można w postępowaniu mandatowym do 5 tysięcy zł, a w przypadku zbiegu wykroczeń do 6 tysięcy zł - przypomina policjantka.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
????????????
????????????