Radomszczanka trzy razy wzywała policję do pijanego i agresywnego 19-letniego syna, który siłą chciał wejść do domu

Mężczyzna jest doskonale znany radomszczańskim policjantom. We wtorek przed godz. 6 rano matka 19-latka wezwała policję, ponieważ syn dobijał się do drzwi. Nie chciała go wpuścić, ponieważ był nietrzeźwy. Zanim patrol dojechał na miejsce mężczyzna uciekł. Jednak wrócił pod drzwi mieszkania. Tym razem policjanci zastali go na miejscu. Obiecał, że nie będzie się awanturował. Nie dotrzymał słowa. Trzecie wezwanie i trzecia interwencja. Tym razem już w środku, ponieważ 19-latek dostał się do mieszkania, gdzie zniszczył m.in. telewizor. Początkowo kobieta nie chciała składać zawiadomienia, ale uznała, że teraz syn musi dostać nauczkę. Policjanci zabrali go do aresztu, do wytrzeźwienia. Usłyszy zarzut zniszczenia mienia, matka wyceniła straty a 1300 zł, a być może także kierowania gróźb karalnych.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze