17-letni radomszczanin jest doskonale znany radomszczańskim policjantom, bo często jest przez nich poszukiwany kiedy ucieka z ośrodków dla osób nieletnich. Wiedzą gdzie go szukać, nie raz znajdowali go w szafie w mieszkaniu matki.
W środę 8 grudnia o godz. 18 policjanci zauważyli alfę romeo zaparkowaną w okolicy ul. Warszyca. W środku były dwie osoby. Chcieli jej wylegitymować. Kiedy podeszli do samochodu kierowca uruchomił silnik i zaczął uciekać. Po kilku minutach pościgu kierowca alfy wjechał w jeden ze zjazdów na ul. Warszyca, ale stracił panowanie nad kierownicą i uderzył w ogrodzenie.
Kierowca i pasażerka zaczęli uciekać pieszo. Dziewczyna została złapana natychmiast. To 14-latka, która została przekazana rodzinie.
Kilka minut później policjanci wiedzieli już do kogo należy samochód i domyślili się, kto mógł go prowadzić. Auto należy do matki 17-latka. Chłopak nie ma prawa jazdy.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze