- Plan jest zatwierdzany przez ministra. To nie jest tak, że my sobie wchodzimy do lasu i sobie wycinamy. Absolutnie nie możemy w taki sposób działać – mówi Andrzej Stacherski, zastępca Nadleśniczego w Nadleśnictwie w Gidlach.
Z całą pewnością wycinka wpłynie na zmianę krajobrazu w okolicy. W tej chwili trwają prace na odcinku wzdłuż drogi krajowej 91. Każdego dnia w lesie po obu stronach drogi trwają prace leśne. Widać pryzmy ściętych drzew.
Zmiany w planie mogą powstać w wyniku klęsk żywiołowych.
- Wówczas wycinka dotyczy rejonu, gdzie doszło do przewrócenia 100, 500 ha lasu. Wtedy zasadnicze plany, które były opracowane, ulegają zmianie. Bo najpierw trzeba zagospodarować drewno i powierzchnię leśną, która została uszkodzona. Są także sytuacje, gdy trzeba reagować. Na przykład szkodniki. Wówczas ochrona odbywa się poprzez wyszukiwanie drzew zasiedlonych przez szkodniki, ich wycinanie oraz wywożenie poza strefę lasu – mówi Andrzej Stacherski.
W Nadleśnictwie Gidle plan obejmuje okres od 2018 do 2027 roku.

Nadleśnictwo Gidle zarządza prawie 20 tys. ha lasów oraz 294 ha gruntów nieleśnych. Sprawuje również piecze nad ponad 7 tys. ha lasów prywatnych położonych w obrębie dwóch województw: śląskiego i łódzkiego. Podzielone jest na trzy obręby leśne: Dąbrowa Zielona, Gidle i Kruszyna. Na obręby te składa się 12 leśnictw oraz szkółka leśna.
Powierzchnia lasów ochronnych w całym nadleśnictwie wynosi ponad 112 ha, co stanowi ok. 65 proc.
Na nadchodzące 10-lecie zaprojektowano w całym nadleśnictwie użytkowanie rębne w wielkości 790157 m3.W obrębie Gidle znajduje się niemal 6 tys. ha lasu.
W gidelskim nadleśnictwie powierzchnia zalesień i odnowień sięgnie niemal 2,500 ha. Całkowity zręb dotyczyć będzie ponad 1,800 ha. Zatem użytkowanie rębne odbędzie się na 13 % powierzchni leśnej.
Powierzchnia pielęgnowania lasu obejmie ponad 10,5 ha. W tym cięcia przedrębne – w ramach czyszczenia lasu i trzebieży - będą dotyczyć niemal 8 ha.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze