Reklama

Zyberyng: o relatywizowaniu historii i podwójnej moralności samorządowych polityków

​​​​​​​O gwoździach wbitych w głowę, nienakręconym filmie o Armii Ludowej, składaniu kwiatów, czyli krótkie rozważania o relatywizowaniu historii i podwójnej moralności samorządowych polityków

Szymon Zyberyng*

„Po nocach śni się brat,
który zginął,
któremu oczy żywcem wykłuto,
któremu kości kijem złamano”.

Te dramatyczne słowa Krzysztofa Kamila Baczyńskiego z wiersza „Pokolenie” mam zawsze w myślach, gdy jestem na ulicy Kościuszki, w pobliżu budynku tzw. starej komendy. Bardzo dawno temu, w maju 1946 roku, w tym budynku te słowa stały się rzeczywistością. Po wojnie, na ulicy Kościuszki, znajdowała się siedziba Powiatowego Urzędu Bezpieczeństwa Publicznego.

Jest coś niesamowicie symbolicznego w tym, co wydarzyło się w Radomsku na początku maja 1946 r. r. Gdy wolny świat świę......

Płatny dostęp do treści

Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną prenumeratą cyfrową. Skorzystaj z subskrypcji

Pozostało 94% tekstu do przeczytania.

Wykup dostęp
Czytaj nas w Google
Dodaj do Google
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo radomszczanska.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości