[1997] Gdyby ludzie znali choć trochę historię, to nie taki byłby wynik ostatnich wyborów parlamentarnych i prezydenckich. Nie wchodzi się dwa razy do tej samej rzeki, a Polacy z nieznajomości historii tak uczynili. Tak twierdzi Jan Gustalik, radomszczanin, zwycięzca Wielkiej Gry z tematu „Maria Stuart - jej życie i epoka”
W sobotę 1 lutego w wielu radomszczańskich domach zapanowało podniecenie. W telewizyjnej Dwójce, w znanym od lat programie Wielka Gra pojawił się radomszczanin. Pojawił się i wygrał. Wygrał w wielkim stylu. Na pytania, gdzie na odpowiedź przewidziano dwie minuty, odpowiadał w dwie sekundy. Sukces tym większy, że miał godnego przeciwnika. Pan Mariusz Jarocki, pochodzących z Siedlec student II roku informatyki był równie dobry i szybki.
Gra rozpoczęła się na wiosnę 1996 r. Trzeba było wygrać eliminacje. Potem był finał z Mariuszem Jarockim w Warszawie i remis. Według regulaminu gra zaczynała się (bez nagród) od nowa.
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną prenumeratą cyfrową. Skorzystaj z subskrypcji
Pozostało 89% tekstu do przeczytania.
Wykup dostępTwoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze