Wszyscy pracownicy starego basenu przy ul. Leszka Czarnego - konserwator, sprzedawcy biletów, szatniarze, kierownik obiektu - dostali w czwartek 30 stycznia wypowiedzenia. Większość ma 45-55 lat, niektórzy 30-letni staż pracy. Dyrekcja wyjaśnia, że ma to związek z przebudową obiektu, która potrwa trzy lata. Radni pytają, czy nie można było ich zagospodarować w innych jednostkach miasta.
Przebudowa starego basenu rozpocznie się w lutym. W styczniu miasto podpisało umowę z wykonawcą. Ma tam powstać hala wielofunkcyjna do sportów walki.
- W związku z tym dyrektor Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji musiał podjąć decyzję związaną zagospodarowaniem osób, które tam pracowały - mówi prezydent Jarosław Ferenc.
Dyrektor MOSiR Marek Wyciszkiewicz wyjaśniał radnym na sesji 31 stycznia, dlaczego wręczył wypowiedzenia.
- Kiedy dowiedzieliśmy się o przebudowie, musieliśmy podjąć taką decyzję. Po analizie możliwości zagospodarowania pracowników w innych miejscach MOSiR uznałem, że nie było takiej możliwości - mówił. - To oczywiście była trudna decyzja. Zdecydowaliśmy o likwidacji stanowisk pracy i redukcji stanowisk. Wykonawca wejdzie na obiekt już w lutym. To będzie jeden wielki plac budowy. Wynegocjowaliśmy po rozmowach z wykonawcą, że będzie wciąż czynny kort. Oprócz tego postanowiliśmy przenieść siłownię w inne miejsce. Nie było możliwości, żeby ci pracownicy mogli dalej pracować. Zostało zwolnionych osiem osób między 30 a 50 rokiem życia.
Radna Koalicji Obywatelskiej Aleksandra Warnke-Mazur zwróciła uwagę, że te osoby są starsze, niż podaje dyrektor Wyciszkiewicz.
- Zwróciły się do mnie osoby przez lata pracujące na basenie. Tam nie było takiej, która by miała 30 lat. Jest pracownik w wieku 57 lat, pani przed pięćdziesiątką z 28-letnim stażem, pani w wieku 55 lat, pan przed sześćdziesiątką. Tylko jedna osoba ma umowę na czas określony. Pierwsze spotkanie z pracownikami odbyło się w środę. Dostali informację, że w najbliższym czasie dostaną wypowiedzenia. Dostali dzień później.
Radny KO Michał Spólnicki dopytywał, ile osób w ciągu ostatnich dwóch lat MOSiR zatrudnił. - Czy nie było możliwości, żeby tym osobom zapewnić zatrudnienie na nowym basenie? - pytał.
Marek Wyciszkiewicz wyjaśniał: - Na nowym basenie byłaby możliwość zagospodarowania pracowników, ale musieliby posiadać stosowne kwalifikacje ratowników wodnych. Nie mają takich. Na Aquarze pojawiają się nowe osoby, ale wynika to z tego, że podpisaliśmy nowe umowy z firmą ochroniarską i sprzątającą.
Na nowym basenie pracuje dziś 35 osób. W całym MOSiR-ze - 66. Radni apelowali do prezydenta Ferenca i dyrektora Wyciszkiewicza, by znaleźli sposób na zagospodarowanie tych pracowników.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Panie idealny, błędy się popełnia, a nie robi. Halina
To co najważniejsze teraz, dla oczadziałych, otumanionych cymbałów, to wybudowanie "Hali Sportów Walki"... na starym basenie! Tylu jest przecież dzisiaj "mocarzy", co to potrafi jednym kopem rozwalić kosz na śmieci, że konieczne jest stworzenie obiektu, w którym mogli by doskonalić swoje chore umiejętności!!! I niech ćwiczą w wodzie, kisielu a najlepiej w świeżym szambie, przywiezionym gdzieś tam z niedalekiego powiatu. Proponuję jeszcze, wyburzyć część obiektów na "Metalurgii", bo jak można do tego stopnia utrudniać tym, "młodym zdolnym" szoferom, palenie gum i rozwalanie "fur" z których niejedna to jest nawet warta ze 4 tyś. PLN!!! TO JEST ŻYCIE i jak widać "nasz drogi Prezydent", aczkolwiek młody jak szczypiorek, wie kom u i jak w tym "grajdole" dogodzić. OSTATNI RAZ NA PANA, P. FERENC GŁOSOWAŁEM... TO SIĘ JUŻ NIGDY NIE POWTÓRZY !
Zagłosuj na lansera Spolnickiego :) Ktory nie idzie na komisję tylko na sesję bo tam są kamery. A przychodzi totalnie nieprzygotowany i madruje się A potem wszyscy się z niego śmieją jak na ostatniej sesji. Tam będą też inne dyscypliny np siatkowka i wiele innych np fitness. Siłownia. Duża sauna. Brawo Pan Ferenc. Też nie zagłosuje na Pana bo zgodnie z ustawą jest to Pana ostatnia kadencja. A tak na marginesie każdy Sport jest lepszy niż leżenie na kanapie.
Na tej samej sesji radni KO chyba zrozumieli swój błąd i zmienili zdaie na temat kosztów wywozu śmieci i gospodarki odpadami. Projekt dopłaty ok. 3 mln pojawił się już na początku roku i ze względu na to, aby uniknąć sytuacji z końca ubiegłego roku, ponieważ jest już wiadomo, że koszty systemu znów przewyższą wpływy z opłat od mieszkańców. Stawka za odbiór i zagospodarowanie odpadów komunalnych na obecną chwilę pozostaje bez zmian. Po burzliwej wymianie zdań, mając na względzie dobro mieszkańców oraz chcąc uniknąć podnoszenia kosztów opłat za wywóz odpadów, radni podjęli tę uchwałę 19 głosami „za”. Better late then never.
Ja się tak zastanawiam co ci ludzie robili w pracy jak basen był zamknięty? Komu sprzedawali bilety i co konserwował pan konserwator? Po prostu mieli etat i tyle. I pewnie nadal by mieli tylko kasa się znalazła na ich nieszczęście i będą ten basen przebudowywać. No i teraz zostali bez pracy. A tak to mieli ciepłe posadki w nieistniejącym obiekcie pływackim. Postawili nowy basen kilka lat temu to mogli ten stary zamknąć albo go od razu przekształcić i ci ludzie mieli by dalej pracę, ale kasy nie było. I każdy czekał na ruch miasta. W końcu pieniądze się znalazły i ludzi na zieloną trawkę wysłali. Radomsko miasto absurdu....
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Panie idealny, błędy się popełnia, a nie robi. Halina
To co najważniejsze teraz, dla oczadziałych, otumanionych cymbałów, to wybudowanie "Hali Sportów Walki"... na starym basenie! Tylu jest przecież dzisiaj "mocarzy", co to potrafi jednym kopem rozwalić kosz na śmieci, że konieczne jest stworzenie obiektu, w którym mogli by doskonalić swoje chore umiejętności!!! I niech ćwiczą w wodzie, kisielu a najlepiej w świeżym szambie, przywiezionym gdzieś tam z niedalekiego powiatu. Proponuję jeszcze, wyburzyć część obiektów na "Metalurgii", bo jak można do tego stopnia utrudniać tym, "młodym zdolnym" szoferom, palenie gum i rozwalanie "fur" z których niejedna to jest nawet warta ze 4 tyś. PLN!!! TO JEST ŻYCIE i jak widać "nasz drogi Prezydent", aczkolwiek młody jak szczypiorek, wie kom u i jak w tym "grajdole" dogodzić. OSTATNI RAZ NA PANA, P. FERENC GŁOSOWAŁEM... TO SIĘ JUŻ NIGDY NIE POWTÓRZY !