Reklama

„Znał pan doktora Grzymałło? Życie go sponiewierało" [Historia]

Poznałem kiedyś jego syna, już nie żyje. Mówił, że ojciec leczył biednych ludzi, oni nie mieli czym płacić, więc mówili Bóg zapłać. Proszę zapytać o Grzymałłę. Jego znają wszyscy, starzy i młodzi

Tomasz Nowak, ton@radomszczanska.pl

Zaczęło się od pytania pewnego radomszczanina.

- Znał pan doktora Grzymałłę?

- Nie, osobiście nie znałem - odpowiedziałem. Ale wiem kim był.

Opowiadał o nim mój tata. Po wypadku chciano mu amputować nogę. To Grzymałło powiedział wtedy, że trzeba spróbować ją uratować. I uratował, do żadnej amputacji nie doszło. Takich historii w Radomsku i okolicy jest mnóstwo. W powszechnej opinii był bardzo dobrym lekarzem.

Mój rozmówca chce zostać anonimowy. Zapytał, czy nie podjąłbym się napisania kilku zdań na tem......

Płatny dostęp do treści

Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną prenumeratą cyfrową. Skorzystaj z subskrypcji

Pozostało 94% tekstu do przeczytania.

Wykup dostęp
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo radomszczanska.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości