Zdaje się, że zima właśnie się na dobre rozkręca. Tymczasem stan chodników w mieście, jak mówią nasi Czytelnicy, pozostawia wiele do życzenia. Na wielu z nich leży gruba warstwa zmarzniętego śniegu. To nie ułatwia poruszania się. Sprawdzamy kto w mieście jest odpowiedzialny za odśnieżanie.
Środa, 17 stycznia. Godzina 8.00. Temperatura powietrza minus osiem stopni Celsjusza.
Przez zachmurzone niebo przedziera się zimowe słońce. Jezdnia w mieście częściowo jest czarna. Niestety, zdecydowanie gorzej wygląda sytuacja chodników dla pieszych. Te są oblodzone i zalega na nich gruba warstwa śniegu. Niektóre z nich są posypane żółtym piaskiem. Ubity śnieg utrudnia ruch pieszych. Placem 3 maja idzie starsza kobieta z zakupami. Powoli stawia nogę za nogą na oblodzonym chodniku. Mimo zachowanej ostrożności poślizgnęła się na zdradliwej nawierzchni. Szczęście, że nie upadła. Niezadowolona coś mruczy pod nosem. Pewnie to nie jedyny taki przypade......
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną prenumeratą cyfrową. Skorzystaj z subskrypcji
Pozostało 86% tekstu do przeczytania.
Wykup dostępTwoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Sprawa prosta, w zimie chodnik nalazy do posesji, nie odsniezysz -mandat. Za to w lecie nalazy do panstwa/miasta, otworzysz piwko bedac na nim- mandat. :)
Sprawa prosta, w zimie chodnik nalazy do posesji, nie odsniezysz -mandat. Za to w lecie nalazy do panstwa/miasta, otworzysz piwko bedac na nim- mandat. :)