Reklama

Radomszczańscy kierowcy jeżdżą na „bardzo późno zielone". Jakby nagle dostawali amnezji

- Ludzie w Radomsku mają gdzieś przepisy. Jazda na tak zwanym „bardzo późno zielonym” to radomszczański standard - pytamy zawodowych kierowców, dlaczego nasze miasto jest tak wysoko w rankingach wypadków drogowych

 

Zawodowy kierowca TIR-a: - Jazda na pamięć i jeszcze raz jazda na pamięć. I mamy dzwon za dzwonem. Do tego betonowa autostrada, która po deszczu jest jak lodowisko. No i alkohol. Spożycie w łódzkim jest większe niż gdzie indziej. I nieszczęście gotowe.

Kierowca autobusu MPK: - Kierowcy w Radomsku nie znają przepisów. A nawet jeśli znają, to je zwyczajnie ignorują. Bo tak im wygodniej. Co z tego, że jest zakaz skrętu? Kto bogatemu zabroni? Zwłaszcza bogatemu w Mercedesie.

Może oni znają odpowiedź

Dwa tygodnie temu w artykule „My, przestępcy na drogach: Dlaczego Radomsko jest wysoko w Polsc......

Płatny dostęp do treści

Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną prenumeratą cyfrową. Skorzystaj z subskrypcji

Pozostało 93% tekstu do przeczytania.

Wykup dostęp
Aplikacja na Androida

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 17/06/2026 20:00
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo radomszczanska.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości